• Wpisów:249
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 18:20
  • Licznik odwiedzin:39 463 / 2401 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
aguulinkaastroz
 
nela18
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Oj, dawno się tak nie uśmiałam jak dzisiaj. Po rozmowie ze zwariowanymi przyjaciółmi brzuch mnie boli ze śmiechu..! Ale uwielbiam ich. Cały dzień miałam mile spędzony. Najpierw jedna godzina w szkole, później spotkanie po miesiącu z przyjaciółką ciężarówką <3, później do koleżanki i na pizzę.
Ale wieczór wygrał wszystko. Jedynie zła jestem na siebie pod względem tym, że nie dałam rady pójść pojeździć na hulajnodze, co robię od tygodnia codziennie, po 40 minut do godziny. Wiem, że szybko efektów nie będzie, ale od czegoś trzeba zacząć.
 

 
Czasem mam wrażenie że nie jestem dobrą przyjaciółką. Być może jestem za dobra i inni tego nie dostrzegają, albo widzą i wykorzystują to. Nie wiem. Zadaje sobie to pytanie jak i wiele innych. Nie mam pewności tej przyjaźni w kilku przypadkach. Obustronnej. Bo czasem wygląda to tak że z mojej strony przyjaźń jest a z tej drugiej to tak jakby jej nie było. Jakby takie trochę zlewanie moich potrzeb, problemów, takie konkretne zignorowanie.
Tak samo jak mam zwątpienie w swoje zdjęcia. Nasuwają się pytania - czy ono jest dobre, czy będzie się podobać.. czy z czymś nie przesadziłam.. Wiadomo uczę się dopiero, ale przeglądając zdjęcia innych to aż chce się powiedzieć JA TEŻ CHCĘ TAKIE ROBIĆ. Nie od razu Kraków zbudowano.. Potrzeba pracy.. Ale... Czy to Ale musi pojawiać się zawsze?!
  • awatar Nela18: No właśnie nie od razu :D Jestem pewna, nie wyglądaja na styropian :D Może za bardzo się angażujesz w małe znajomości, przyjaźń polega też na poświęceniach, nie tylko na dawaniu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kilka dni i minie 2 miesiące, odkąd zaczęłam spełniać swoje marzenia.. Zaczęłam rozwijać swoją pasję. Poznałam nowych ludzi, tajniki fotografii, spędzałam czas można powiedzieć potrzebna jak i spełniona.
Czasami do tej pory zastanawiam się, jakby wyglądało moje życie, gdybym nie popełniła danych błędów, czy też wybrała inną drogę. Ale nie myślę o tym w złych kategoriach. Bardziej zawsze gdzieś przewija się myśl ''Odbiłaś się od tych, co udawali'' . Może to i dobrze? Jestem na 3 semestrze szkoły, no półmetek! Jeszcze 3 i będę mogła pójść drogą, którą planowałam od lat. FOTOGRAFIA! Aż chce się zadać pytanie - co dalej. Czy tylko to? Wiem, że powinnam jeszcze coś znaleźć. Ale nic nie potrafi mnie odciąć od świata tak jak zdjęcia.

Zapraszam na swoją fb-wą stronę : https://www.facebook.com/fotografowaniepasja .




 

nela18
 
aguulinkaastroz
 
Hej, ty tam, napisz coś! Żyjesz
  • awatar Nela18: A widzisz ja wyrzucam na bieżąco i wtedy jest lepiej :D
  • awatar Agniesia :]: Żyję, żyję! Jestem z Twoimi wpisami na bieżąco! :* U mnie tyle się dzieje, że czasami nie wiem o czym mam napisać.. Ale chyba niedługo będę musiała to wszystko z siebie wyrzucić. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

aguulinkaastroz
 
nela18
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Aż tak długo mnie tu nie było? Jestem w szoku ! Wiele się zmieniło. Jestem na 3 semestrze LO dla dorosłych. Jeszcze 3! Za 8 dni (17.11) zaczynam kurs fotograficzny, na Facebooku prowadzę stronę ze zdjęciami - ZDJĘCIA W RÓŻNEJ ODSŁONIE (https://www.facebook.com/przerabianiezdjecmoimswiatem?ref=bookmarks) Serdecznie zapraszam !
Nie mogę zebrać się w sobie i skończyć prawa jazdy ! Jest to największą zmorą.. Ale cóż.. Będzie trzeba się w sobie zebrać i to zakończyć.

Pozdrowienia dla Neli i wszystkich NIEWIDZIALNYCH i ich rodzin !
 

 
Nie wiem, może wchodzisz na mojego pingera i czytasz to co tu napisze.
Jeśli tak jest - odezwij się. Brakuje mi wymieniania maili z Tobą, byłaś kimś na wzór, kogo mi brakuje.
Olu, Kotleciku....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Założyłam fotobloga ---> http://photographyagu.flog.pl/

Można patrzeć na zdjęcia mojej roboty
  • awatar Fancy Tangerine ♥: Łał *O* Super te zdjęcia <3 Fajny blog :) Skomentujesz coś ? -> http://fancy-tangerine.pinger.pl/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Aż 33 dni temu tu wstawiłam ostatni wpis? Szok! :O
No ale nie było co opisywać, w sumie teraz też nie ma co..
Czuje się jakaś samotna, za samotna! Nie wiem co się dzieje... W dzień było dobrze, a teraz.. Chyba przez to, że najbliższe mi osoby mają drugą połówkę, nie wszyscy, ale większość.

DZIWNIE OSAMOTNIONA, WAS POZDRAWIAM.
 

 
  • awatar Gość: I zapomniałabym, musiałam usunąć bloga przez tę cholerna pocztę! Jeśli znów mnie na jakiś najdzie ochota, dowiesz się ;) A tymczasem do usłyszenia, trzymaj się i nie rezygnuj bo ten przegrywa, kto się poddaje.
  • awatar Gość: Tak, przyjaciele to jest coś :) Wybacz, że tak bardzo Cię zaniedbałam i zostawiłam na te wszystkie dni :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Znów będę się czuła we własnym domu jak intruz. A z bratem się przestanę dogadywać, gdyż wraca jego UKOCHANA i prawdopodobnie będzie mieszkać z Nami...........
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar Gość: Trening czyni mistrzem :D Nie załamuj się tylko książki w łapki, porady i szorujemy na miasto łapać chwile obiektywem ^^
  • awatar SajonaraBiczys <3: bo jakoś tak dziwnie wyglądało myślałam że rozjaśniłaś sorki ;)
  • awatar SajonaraBiczys <3: jej czemu tk rozjaśniasz zdjęcia?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
KTÓRE JEST NAJLEPSZE ?
  • awatar Memories. ♥: 5. ; D
  • awatar Gość: A moim zdaniem 8, taki klimat vintage nadaje sentencjom takiej przyjemnej, nostalgicznej nuteczki i jak najbardziej pasuje pod względem kolorów.
  • awatar JuleCka.xdd: 4
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
I teraz moje uczucie nie jest w żadnym stopniu ważne. Teraz liczy się każda sekunda, w której chcę o tym zapomnieć. Zapomnieć o tym że Cię kocham !
  • awatar !Kaśka.: nie zgadzam się z Tobą. Miłość jest w sercu a nie pyłek który można zdmuchnąć jak się ma na to ochotę. Nie da się zapomnieć, sama wiem o tym, można jedynie przyzwyczaić się do sytuacji a gdy tylko o nim pomyślisz i tak będzie Ci ciężko. Tak to ja urodzona optymistka :D
  • awatar !Kaśka.: nie da się zapomnieć :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gdybym umiała mieć wyjebane na wszystko, już bym dawno miała, lecz niestety są sprawy, na które nie umiem i już.
Jestem na siebie zła, że Cię pokochałam, jestem na siebie zła że nie umiem się z tego wyleczyć, aby tylko i wyłącznie była między nami przyjaźń. Pisze to, aby było mi łatwiej.
Jak wiedziałam że jesteś z Nią i jesteś szczęśliwy, bo w końcu dopiąłeś swego, łatwiej było mi zapomnieć i uśmiercić tą miłość. Nie powiem, że żałuje tego że się do Ciebie odezwałam, bo bym zaprzeczyła sobie. Nie żałuje tego, bo mogłam przypomnieć sobie, jakim jesteś wspaniałym Przyjacielem. Przepraszam, że dziś się tak zachowywałam, ale nie mogę Tobie powiedzieć co tak na prawdę czuje, po tej naszej rozmowie. Nie mogę powiedzieć, że czułam się wtedy jak by ktoś mnie pobił i nie udzielił pomocy. Wiem, że lepiej powiedzieć/napisać prawdę, ale są sprawy o których nie umiem mówić, rozmawiać, pisać. Bo po pierwsze za bardzo mnie bolą, po drugie jest mi wstyd za swoje uczucia.
A muszę się tego pozbyć, abym mogła zacząć nowe życie.


P.S. Jeśli to przeczytasz to nie mów mu o tym, bo możesz tylko pogorszyć sprawę, a chyba tego nie chcesz?
  • awatar Gość: Biedna Agnieszka... Mam nadzieję, że wiosna dostarczy Ci nowych doznań i uśmierzy ból:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przychodzisz na świat...
Spełniając wiele marzeń,
swoich rodziców...
Gdy rodzina, ciotki i wujki
widzą Cię pierwszy raz
to się rozpływają nad tobą,
lecz jak tu nie rozpłynąć się
nad takim słodkim niemowlakiem?

Który gdzieś tam... Ma zapisaną
bardzo mądrą przyszłość...
Może być poetką, malarką,
piosenkarką, tancerką...
Może być kim tylko sobie wymarzy...
Lecz to jeszcze przyszłość oddalona,
Liczy się teraźniejszość...
To że leżysz teraz spokojnie na
rękach u swojej rodzicielki, i
patrzysz jej prosto w oczy...

z dn. 20.11.2008 - by ja.
 

 
Numer : 8
secret-life.pinger.pl/m/17820233


prooooszę!

Z góry dziękuję!
 

 
Rozważam nad pomysłem aby opisać swoją historię, określony rozdział mojego życia. Nie będę go publikować, może pojedyncze zdarzenia. Lecz to wymaga dokładnego jeszcze przemyślenia oraz przeprowadzenia pare rozmów. Bo jak narazie jestem 'w czarnej dupie' i nie wiem czy to dobry pomysł.
  • awatar ZombieGirl the IronBitch: Jeżeli po napisaniu tego poczujesz się lepiej to dlaczego nie?
  • awatar Gość: Będziesz szczęśliwsza jeśli to zrobisz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nadszedł dzień, w którym kończę 19 rok życia, a zaczynam 20.. Ajć! Jak ten czas zleciał

W sobotę będę świętować ostatnią 'nastkę' z przyjaciółmi
Mam nadzieje, że do urodzin w następnym roku uda mi się spełnić kilka swoich marzeń, a za rok będe mogła dołączyć do urodzinowego wpisu swoje dzieła!
  • awatar Gość: Waaaa, spełnienia wszystkich marzeń "babciu"^^ ciuma ciuma ciuma;*;*;*;*;*;*
  • awatar Gość: stówka!:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Pomimo wspomnień - Agu.♥: @Ailee'n: łatwiej przychodzi mi pisać, coś smutnego niż wesołego... :*
  • awatar ZombieGirl the IronBitch: Może z czasem nie będzie żadnych uczuć..
  • awatar Gość: przykro mi:( czy kiedykolwiek napiszesz tu coś wesołego- bo wygląda to tak, jakbyś przez cały czas była smutna...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam tego dość, za każdym razem kiedy bliska mi osoba się do mnie nie odzywa, myślę że będzie tak jak z Rafałem. Że przestanie się do mnie odzywać z dnia na dzień.. A zauważyłam że już dwie sytuację 'wykrakałam' Boję się kolejnych strat. Czy to normalne?
Najpierw rozważyłam taką opcje, że jak zmieni pracę to nie będziemy mieli kontaktu. Zapewniał mnie że będziemy się spotykać, rozmawiać przez telefon, skype czy pisać smsy.. Ale przecież tak nie było.
I co? Sprawdziło się, pół roku się nie widzieliśmy, po jednym spotkaniu kontakt się urwał na dobre!
Pomimo tego ile czasu minęło nie pogodziłam się z tym, nie wyrzuciłam go z głowy i serca, bo nie umiem. To jest okropne. Dlaczego muszę przez to cierpieć? Teraz jak ktoś się do mnie nie odzywa, to wiadomo co sobie myślę (to samo z siebie przychodzi)
Za tydzień, w przed dzień moich urodzin miną dwa lata, odkąd nie widziałam Go (nie liczę 8 lipca, bo to było ostatnie ) i nie spędzałam z Nim czasu, tak jak przez te 11 miesięcy. Brakuje mi go, boje się że każdy facet teraz mnie tak będzie traktował.


______________

Żeby było śmieszniej, to po 10 miesiącach znajomości z Nim, poznałam Dawida. I następny który mnie zranił i skrzywdził. Zajebiście!
Teraz kiedy jestem silniejsza i zdecydowałam się odnaleźć z Nim kontakt on wbija mi kolejną szpilę .
  • awatar !Kaśka.: też cierpiałam.. płakałam.. nie miałam siły. ale się odkułam.. trzeba się rozejrzeć i nie patrzeć wstecz.. skupić się na tym co niesie los. bo każdy zasługuję na szczęście. jak facet daję nam powody do łez to nie warto tracić na niego czas.. znam to historię.. szkoda mi Ciebie. ale podniesiesz się z tego.. niedawno pisałaś, że jest Ci to obojętne, wróć do tego stanu
  • awatar Gość: Nie daj sobie zmarnować życia przez jednego kosza...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Pomimo wspomnień - Agu.♥: @Ailee'n: jak z dnia na dzień :D :D
  • awatar Gość: Woooo, to już tak długo się znamy??? Patrz jak szybko nam zleciało:)
  • awatar Gość: Brawo ! i powodzenia !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mimo tego, ile upłynęło już czasu, ja dalej nie umiem i nie mogę pogodzić się z tym jak mnie skrzywdziłeś i jak mnie potraktowałeś. Bo to zbyt mocno boli. Nie jestem zabawką, którą się wyrzuca gdy się znudzi. Ty tak zrobiłeś. Wiesz, jest jeszcze jedna rzecz, którą bym chciała zobaczyć z Twoim udziałem - żeby to Ciebie ktoś potraktował tak jak Ty mnie. Tak samo. Nie wybaczyłam i nie wybaczę. Może kiedyś to zrozumiesz.

przekaz do R. !
  • awatar Gość: Z samcami zawsze są jakieś problemy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›